Na co dzień jestem adwokatem, ale ta strona nie opowiada o paragrafach ani wyrokach. Opowiada o tym, co daje mi oddech, ciszę i radość — o książkach, o ogrodzie i roślinach, o podróżach i o fotografii.
Wierzę, że człowiek to coś więcej niż jego zawód. Tutaj odkładam togę na bok i zapraszam Cię do świata, w którym liczą się ciekawość, uważność i drobne piękno codzienności.
Sposób, w jaki zatrzymuję chwile i patrzę na świat trochę dłużej.
Poza pracą
Przestrzeń na oddech, ciszę i radość
Najlepiej odpoczywam wśród książek i w ogrodzie, a kiedy mogę — wyruszam w podróż i zabieram aparat. Każda z tych pasji uczy mnie uważności i pozwala wracać do codzienności z większym spokojem.
Najwięcej dzieje się na blogu — to tam regularnie dzielę się przemyśleniami, lekturami, zdjęciami i ogrodowymi historiami. Jeśli lubisz spokojną, osobistą lekturę, poczujesz się tu jak u siebie.